Lea przez chwil bez ruchu, szeroko otwartymi oczami wpatrujc si w ciemny sufit. Oczywicie, piwo, na ktre da si wczoraj namwi! Czujc, e duej tak nie wytrzyma, z westchnieniem i po omacku zacz szuka pantofli. Kocem jzyka przesun po grnej wardze, nad ktr zdyy si ju pojawi krople zimnego potu. Bl rs. Stkny spryny ssiedniego ka i usysza zaspany gos Gerdy. 